sobota, 1 czerwca 2013

Czy warto inwestować w meble balkonowe?

Chyba nie. Nawet zbieranina mebli może wyglądać przyzwoicie. My zainwestowaliśmy tylko w fotele 5-pozycyjne (o nich tutaj), reszta wyposażenia to sprzęty niewykorzystane w innych pomieszczeniach.

Co jest na naszym balkonie?

1. Sekretarzyk na giętych nóżkach z otwieranym blatem. Kupiony w zeszłym roku za 250 zł, miał mi służyć jako biurko, jednak gabinet z konieczności stanie się pokojem dziecięcym i na biurko nie ma tam miejsca. Konsolkę zaczęłam odnawiać jesienią (była pomalowana żółtawą farbą), jednak brak szlifierki skutecznie mnie zniechęcił. Jak zrobiło się ciepło Pan mąż nie bez łaski dokończył dzieła. Oczyścił i powoskował mebelek na biało, a ja polakierowałam bezbarwną bejcą. Stolik stoi pod dachem, zimę spędzi w piwnicy. Sprawdza się jako stojak na kwiaty, ponieważ ma dwa poziomy. Ładny mebelek, który szkoda mi było oddawać w obce ręce.

http://www.dekoratoramator.pl/2013/06/czy-warto-inwestowac-w-meble-balkonowe.html

Polecam takie dwupoziomowe ławki, stoliki, stare biurka na balkon. Warto poszukać czegoś u rodziny na strychu albo na Allegro. Fajnie wyglądają pomalowane na żywy kolor, sąsiadka ma turkusową konsolkę, prezentuje się pięknie, chociaż narzuca kolorystykę, a ja lubię zmiany. Z „gotowców” podoba mi się stojak na doniczki Lantliv z Ikea.



 Stojak na doniczki Lantliv, cena 129,99 zł Ikea.
 
2. Stolik Liatorp z Ikea. Także miał być częścią wyposażenia mojego niedoszłego gabinetu. Niestety nie pasuje teraz nigdzie indziej poza balkonem, próbowałam ustawiać go w salonie, ale nie współgrał z resztą mebli. Stoi blisko ściany, kontaktu z wodą nie ma. Ferie zimowe spędzi w graciarni. 


 Stolik Liatorp, cena 399 zł, Ikea


3. Stolik na doniczkę Lantliv z Ikea (mniejszy). Ładnie wygląda z wiszącymi kwiatami, u mnie stoi na nim bluszcz. Kupiłam go z myślą, że będzie stał w kuchni, ale koncepcja uległa zmianie.



Stolik na doniczkę Lantliv, cena 79,99 zł, Ikea
  
4. Latarenka zakupiona na Allegro, o ile dobrze pamiętam za około 100 zł. Nieźle prezentuje się również w pokoju dziennym.


5. Miniszklarnia Socker z Ikea. Jej wygląd zachwycił mnie od razu, chociaż jakość wykonania jest raczej słaba, ścianki są plastikowe. Zamierzam hodować w niej pomidorki koktajlowe, na razie stoją w niej poziomki (rosną jak szlone) i grubosz.
Miniszklarnia Socker, cena 49,99 zł, Ikea

6. Latarenka Rotera z Ikea. Taką ma chyba każdy.

Latarenka Rotera, cena 12,99 zł, Ikea

7. Konewka Socker Z Ikea. Szczerze mówiąc do podlewania balkonowych kwiatów jest za duża. Spełnia jednak doskonale funkcję dekoracyjną.


Konewka Socker, cena 39,99 zł Ikea

8. Kwiaty i iglaki w doniczkach metalowych i ceramicznych, można o nich przeczytać tutaj.


11 komentarzy:

  1. twoj balkon tetni zyciem i jest pieknie zaaranzowany, kazdy detal dopracowany, nawet podloga!
    nic tylko lapac promienie slonca z chlodnym napojem w reku;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Balkon inny i bardzo fajny,lubię odważnie, a Tobie wyszło wszystko świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziekuje za info odnosnie krzesel z IKEI. wiesz te z IKEI tez wydawaly mi sie lekko rozklekotane.A podobe "lepsze" to juz koszt ok 300 zl, a dla mnie to juz za duzo. Bede musiala sprawdzic te z JYSKa.

    buziol!

    www.malachitt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że Wam się podoba :) Przy zadaszonym balkonie polecam podłogę, jestem nią zachwycona, wspaniale oddaje ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. podłoga rzeczywiście wyglada wspaniale, ale u mnie na razie by się nie sprawdziła... moja córcia latem lubi pluskać się w baseniku na balkonie właśnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, poczekaj zatem aż mała podrośnie :)

      Usuń
  6. Widzę, że sporo tu osłonek skurar z ikea, też bardzo mi się podobają. Obawiam się jednak, że jak wsypię bezpośrednio do nich ziemię to mogą się szybko zniszczyć w kontakcie z wilgocią. Jak się u Ciebie sprawdzają? Uzywasz ich jako oslonek na doniczki czy jako doniczki?

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie chciałam sobie zakupić mini-szklarnię w IKEA ale zmartwiło mnie to co piszesz o jej jakości...bo myślałam że jest właśnie szklana a nie plastykowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpuść, po roku tez lekko zardzewiała.

      Usuń
  8. Bradzo fajny blog, Bardzo ciekawie Pani wszystko opisuje, bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...