wtorek, 19 maja 2015

Drugie urodziny bloga

Powinnam pewnie napisać, że ten czas tak szybko płynie i nie zauważyłam kiedy dwa lata minęły, ale zauważyłam i przypomina mi o tym nie tylko lwia zmarszczka na czole. 


http://www.dekoratoramator.pl/2015/05/drugie-urodziny-bloga.html

Nasze mieszkanie zaczęłam Wam pokazywać w 7 miesiącu ciąży. Pierwszy wpis napisałam 19 maja 2013 roku opisując szczegółowo co znajduje się na moim balkonie, tutaj :) Rozpierała mnie wtedy energia i entuzjazm związany z czekaniem na nowego członka rodziny, urządzaniem jego królestwa. Wieczorami z wielkim brzuchem zasiadałam na pasiastej sofie w pokoiku synka i rozmyślałam jaki będzie, snułam plany. Teraz już wiem. To właśnie Leon, nasz największy skarb przypomina mi, że czas płynie nieubłaganie.





W ciągu tego czasu dostałam od Was mnóstwo wiadomości. Niektórzy pytali się o kolor farby w sypialni, niektórzy dziękowali że ich zainspirowałam, że dzięki mnie zmieniają swoje domy, szukają. Pierwsze takie maile czytałam z wypiekami na twarzy, recytując na głos Panu mężowi, który kiwał głową z niedowierzaniem, a na jego twarzy widziałam lekką nutę zazdrości ;) 




Entuzjazm do pisania i do bloga przychodzi falami. Zdarzają się miesiące posuchy, kiedy nie chce mi się robić zdjęć, nie chce mi się pisać. Czasami głowa pęka od nadmiaru pomysłów, ale często proza życia skutecznie przeszkadza w ich realizacji. Czasami zwykłe lenistwo wygrywa.




Ten blog mnie bardzo dowartościował. Przez blisko 30 lat mojego życia nie miałam żadnej poważnej pasji. Kiedyś uświadomił mi to mój kolega z dawnych lat, pamiętam tę rozmowę jakby to było dziś.  Zapytał się mnie czym się interesuję i w zasadzie nie potrafiłam odpowiedzieć. On bez zastanowienia powiedział, że gra na gitarze, rysuje, jeździ na nartach. A ja? taki przeciętniak bez pasji, bez talentu. Przez długie lata tak o sobie myślałam.




A teraz mogę powiedzieć, że kocham piękne wnętrza. Że umiem łączyć kolory, że czuję faktury, że aranżowanie wnętrz i kreowanie przestrzeni przychodzi mi z łatwością.  Uwierzyłam w to dzięki Wam, dzięki tym mailom, komentarzom, blisko 1,5 milinowi wejść na stronę. Dziękuję.



Przestałam się tego bloga wstydzić (jak poważna pani adwokat może mieć takie niepoważne hobby? przez prawie rok większość moich znajomych nie wiedziała o moim miejscu w sieci), zaczęłam być z niego dumna. Ba, zarobiłam pierwsze pieniądze na urządzaniu wnętrz które cieszyły mnie nie mniej, niż honorarium za moją pierwszą samodzielnie poprowadzoną sprawę.




Dziękuję jeszcze raz że ze mną byliście i liczę na więcej. A jeśli chcielibyście zrobić dekoratorowi urodzinowy prezent, polubcie mój fanpage na facebooku :)


34 komentarze:

  1. ślicznie u Ciebie. kolejnych tak pozytywnych blogowo lat życzę. a prezent... już to robię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!!! Niedawno dopiero trafiłam do Ciebie, ale twój blog stał się jednym z najmilszych miejsc w sieci. Urodzinowo życzę, żebyś pozostała sobą i cieszyła siebie - i nas - pięknem, jakie wokół stwarzasz. Jeszcze raz najszczersze gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bloga lubimy - funpage również!!! Uwielbiam Twojego bloga i stale tylko zerkam, czy nie pojawił się nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję i ciągle proszę o więcej. Podziwiam Cię za wytrwałość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję, uwielbiam do Ciebie wpadać :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję i życzę dalszych blogowych i wnętrzarskich sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję! Będziemy obserwować dalsze sukcesy i pomysły. I dziękujemy za inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Moje gratulacje i życzę dalszych pomysłów i owocnych realizacji :)
    Miłego dnia! Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. jak nazywają się te pomarańczowe kwiatki-dzwoneczki? od kilku dni próbuję sobie przypomnieć.

    gratuluję dwóch wspaniałych lat:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny wpis, taki pozytywny. :)) Super, że udało Ci się odkryć swoją pasję, sprawia Ci to przyjemność i jeszcze inni chętnie się Tobą inspirują. :) Życzę kolejnych lat na blogu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję. Twój blog był jednym z kilku, które przeczytałam od samego początku do aktualnych postów. Dziękuję za inspiracje i umilenie mi szeregu chwil wieczornych przy ciasteczkach z mlekiem i porannych herbatek z rogalikiem. Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje wielkie;) Pięknie mieszkasz, a na tym blogu zdecydowanie czuć pasję i to jest najważniejsze! Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie tak spojrzeć na wszystko z perspektywy i wspaniale że to "coś" jest tym co się lubi :) a to lubienie to pasja:)
    Piękne dwa latka i dzieki za inspiracje bo lubię tu zagladać i buszować.
    Czekam na wiecej i jeszcze więcej...wielu drzwi za którymi będziesz "zaczarowywać " wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję! I mam nadzieję ,że entuzjazmu do prowadzenia bloga nie zabraknie. Bardzo lubię do Pani zaglądać.Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje córeczki. Jesteśmy z Ciebie dumni.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dlugich lat blogowania i częstrzego pojawiania się tutaj życzę, /tego ostatniego chyba życze sobie, ha h aha/ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiesz.. też kiedyś ktoś spytał mnie czym się interesujesz a ja...... o matko nie umiałam odpowiedzieć :)
    To było w liceum - dawno temu ;) - teraz już wiem co odpowiedzieć i cieszę się, że prowadzę bloga :)
    Życzę Ci sukcesów i radości z prowadzenia bloga! :)

    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję dwóch lat, odnalezienia swojej pasji oraz tak pięknego domu :)
    Kiedyś też nie miałam pasji, czułam się taka nijaka... Teraz natomiast mogę wymienić kilka, a większość pojawiła się za sprawą bloga wlasnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. masz tak pięknie urządzony dom...bardzo mnie to inspiruje :) naprawdę pełen szacunek :) oby tak dalej!!!

    wszystkiego dobrego w dalszej karierze życzę!!

    p.s. zapraszam po wąsy na mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładnie urządzone mieszkanko, zamieszkałabym! Zapraszam na bloga wnętrzarskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wielkie gratulacje! Ten blog przyniósł Ci wiele dobrego. Masz ogromny talent i pasję do dekorowania wnętrz. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mi się u Ciebie podoba. Będę zaglądać często. Zdjęcia świetne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Serdeczne gratulacje, ciekawie to napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję Ci tych dwóch lat i bardzo cieszę się z Twoich sukcesów. :) Staram się odwiedzać Twój blog regularnie i czerpać z niego inspiracje :) Oby tak dalej! Pozdrawiam Cię serdecznie, Magda

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluje 2 urodzin bloga :))
    Synuś uroczy, faktycznie to właśnie po dzieciach widać jak szybko upływa czas...
    Przepiękne widoki na zdjęciach, cudnie urządzony dom. Przytulnie i ślicznie:)
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie cenniejsze od inspiracji dekoracyjnych (chociaż z nich również korzystam) jest pokazywanie, że dom może być pasją. Tobie nie chodzi o samą estetykę, ale o radość z domowego ogniska. Dzięki Tobie sama zaczęłam patrzeć na swój dom inaczej. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję, bardzo miły komentarz.

      Usuń
  27. Gratuluję i życzę wielu zaskakujących doświadczeń dzięki blogowi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratulacje! i zazdroszczę! Ja też od niedawna prowadzę wnętrzarskiego bloga - zainspirowana zresztą przez Panią. Również mam poważną profesję zawodową i dlatego nikt z rodziny ani ze znajomych nie wie o mojej działalności na blogu. Tym bardziej rozumiem, że w takiej sytuacji trudniej zdobyć dużo kliknięć. Pomimo iż jestem "trochę" :) starsza, a nasze style wnętrzarskie różnią się, to lubię oglądać Pani bloga. Nawet już nie pamiętam jak tu trafiłam, bo było to ponad rok temu! Jeszcze raz pozdrawiam i gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę zatem wielu wejść na bloga :) Rozwinięcie go bez zaplecza znajomych jest jak najbardziej możliwe, ja jestem tego najlepszym przykładem.

      Usuń

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...