środa, 28 sierpnia 2013

Jeleń w salonie. Hit czy kit?

Inspirację do kupna jelenia do naszego salonu znalazłam w magazynie „Cztery kąty”. W zeszłorocznym, grudniowym numerze przedstawiono sypialnię z takim zwierzem. Wyczytałam, że właścicielka mieszkania kupiła rzeźbę ogrodową i przemalowała ją na biało. Genialne! Tym bardziej, że już wcześniej szukałam jakiejś figury do naszego domu, ale ceny mnie odstraszały. Swojego czasu w sklepach Flo były świetne psy ale kosztowały ponad 300 zł. 

szary salon figura jelenia

 Figurka Deco Head Deer, Kare Design, cena 329 zł, czerwonamaszyna.pl


Oczami wyobraźni zobaczyłam jelenia w świątecznej aranżacji, obok pięknej choinki w stylu skandynawskim. Pamiętam, że byliśmy wtedy na wyciecze w Lizbonie, a ja tak się napaliłam że zamawiałam figurę w hotelu, żeby po powrocie już na mnie czekała :)

szary szalon figura jelenia
szary szalon figura jelenia

Gdzie go kupiłam? Na Allegro oczywiście! Znalazłam producenta figur ogrodowych, napisałam do niego maila z zapytaniem, czy może mi sprzedać jelenia w kolorze białym. Okazało się, że tak. Cena taka sama jak za egzemplarz w oryginalnych barwach.

szary szalon figura jelenia
 

Jeleń młody leżący, cena 115 zł, kupiony od użytkownika hubert13021981, Allegro


Jeleń dotarł do mnie z połamanym porożem i to innym niż na zdjęciu w aukcji. Po reklamacji sprzedawca przysłał mi jeszcze jedne rogi. Połamane poroże skleiliśmy (tato, dziękuję!) i teraz mamy rogacza w dwóch wersjach.


szary szalon figura jelenia
szary szalon figura jeleniaszary szalon figura jelenia
szary szalon figura jelenia


Jedno poroże umieściłam na witrynie.

szary salon figura jeleniaszary salon figura jelenia

Początkowo planowałam, że jeleń będzie tylko zimową dekoracją. Po świętach Bożego Narodzenia miałam wyprowadzić go na balkon, jednak zasiedział się w salonie i już tu zostanie.


szary salon figura jelenia


Dla osób, które interesują się wnętrzami taki jeleń to żadna rewelacja i nowość, jednak dla całej reszty stanowi niemałe zaskoczenie. Może się sprawdzić również we wnętrzach nowoczesnych w jakimś neonowym kolorze. Żółty, czerwony? Czemu nie! Zresztą nie musi to być jeleń, sprzedawca od którego kupiłam ma w ofercie też inne figury. Mnie bardzo podoba się świnia.






Pan mąż się nabija, że jak nasz synek zacznie chodzić jeleń zmieni się w pieska, bo trzeba będzie gdzieś schować poroże. Chyba ma rację... :)

szary salon figura jelenia
 

36 komentarzy:

  1. Dla mnie bomba. Ja na razie odważyłam się zawiesić w salonie małe poroże jelonka, które wcześniej pomalowałam na czarno-srebrno. Ale młody jeleń leżacy chwycił mnie za serce : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czegoś trzeba zacząć :) Poroża teraz są b. modne!

      Usuń
  2. Jeleń jest piękny !!! Gdybym tylko miała w domku miejsce, chętnie bym sobie takiego sprawiła :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny jelen :) I tak rzeczywiscie ,moze byc tak ze zmieni sie w pieska dla synka hihi :) hmm ale i same plusy z tego :) Bo dalej bedzie cieszyl swoja uroda oczka :) No i ile frajdy bedzie mial maluszek :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :):) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zobaczymy jak panowie będą ze sobą współpracować, póki co jeleń ma przed sobą jeszcze dobre pół roku spokoju :)

      Usuń
  4. bardzo na czasie. mnie się podoba oryginalność.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie dokonczyłam. podoba mi się oryginalność twojego. jest inny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam już takie zwierzaki w sklepach meblowych, najczęściej w kolorze srebrnym.
    To jednak nie moje klimaty, ale u Ciebie nawet fajnie wygląda.... ;)
    Pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie rządzi biel. Zdaję sobie sprawę, że to figura na granicy kiczu, ale jednak ma coś w sobie :)

      Usuń
  7. A mnie sie podoba ogólnie twój salon, bardzo ładny i te żółte dodatki które nawołuja do obrazu fajnie wygladają i nie przytłaczają :)
    Jeleń oczywiście super - może zapoczątkujesz nową modę wnętrzarską ? hihi
    Ja na razie zaopatrzyłam się w same głowy jelenia 10 cmw srebrze, cieniutko, ale od czegos trzeba zaczać hihi :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach zmienić na jesień obraz na inny, z pomarańczowymi dodatkami. Pewnie wkrótce Wam pokażę :) Może ktoś podgapi, kto wie :)

      Usuń
  8. powiem że pomysł świetny, jeleń wkomponował sie w wystrój salonu znakomicie.... masz zmysł dekoratorski :)
    salon jest klasyczny, ciepły i niebanalny....
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł chodził za mną,ale jakoś nie mogłam się zabrać za realizację-dziękuję za podpowiedź.Pięknie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Realizacja jest jak widać dość prosta :)

      Usuń
  10. Super, bardzo mi się podoba! Wpasowany w salon bardzo fajnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. To nasza Kasia z bloga mój dom- moje miejsce malowała jelenia. Zajrzyj do jej bloga jeśli jej nie znasz. Nawet sama się swego czasu nad takim zastanawiałam. Wygląda super, w bieli zdecydowanie lepiej. Kolorowe jakoś tak właśnie kiczowato, w bieli albo czerni bardziej dizajnersko, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, kiedyś na deccorii go u niej widziałam, wtedy już jednak miałam swój własny okaz :)

      Usuń
  12. Jeleń sam w sobie nie w moim guście, ale u Ciebie mi się podoba. Sama bym się nie odważały takiej dużej figury u siebie postawić. Bardzo mi się za to spodobała sama idea, żeby zaadoptować do tego figurę ogrodową. Lubię takie pomysły. :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku miałam obawy czy nie będzie zbyt kiczowato, ale raczej wszystkim się podoba. Jak mi się znudzi to wyślę go na naszą działkę ogrodniczą :))

      Usuń
  13. Świetnie wygląda w świątecznej aranżacji. Moja pierwsza myśl była taka, że to nie ozdoba do domu z (małymi) dziećmi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, możliwe że będzie musiał się od nas wyprowadzić, ale może wystarczy na balkon.

      Usuń
  14. Uwielbiam takie dekoracje. Chętnie bym też ustawiła sobie staroświeckie lwy przy wejściu do domu. A psy z Flo pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lwy to świetny pomysł :)) Do tego trzeba by mieć jednak wielki dom z filarami, coś jak w Północ-Południe :)

      Usuń
  15. świetny pomysł, odważny i efektowny, gratuluję :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł genialny. Wygląda to świetnie. I pasuje do Twojego domku. Ja też chyba bym się nie odważyła u siebie, ale u Ciebie wtgląda bosko. I o to chodzi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby był droższy to pewnie też bym się nie odważyła :)

      Usuń
  17. Super to wygląda i bardzo fajny miałaś pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem pod wrażeniem mieszkania. Każdy szczegół zachwyca. Jest ciepło i przytulnie. W zimowe wieczory tylko kominka brak:) Dodatki w postaci poduch, kwiatów naprawdę dużo wnoszą. Ale warto też wspomnieć o meblach. Idealnie wpasowały się w klimat. Jeśli mogę wiedzieć, gdzie zostały kupione, będę wdzięczna:) A "rogacz" dobrze, że gości w każdej porze roku, pasuje do tego wnętrza. Bardzo oryginalnie! Będę czerpać inspiracje:) Pozdrawiam. Marita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :) Namiary na meble można znaleźć tutaj: http://www.dekoratoramator.pl/2013/05/salon-krok-po-kroku-kolory-i-meble.html

      Usuń
  19. genialne! moze podpatrze do wiekszego mieszkania. Mi sie sowa podoba i jelenie rzecz jasna ale te szczegolnie w wersji poroza nie rpzejda u mojego meza ktory uwaza je za fatum wiszace nad gospodarzem domu.. rozumiesz..?;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...